„Kanapy z rzeszowskiego salonu „Empik” w Galerii Graffica przy ul. Lisa Kuli zniknęły niedawno. Głównie w weekendy od południa do wieczora były okupowane przez klientów, którzy godzinami potrafili siedzieć z książkami w rękach i czytać je od deski do deski” – informuje portal Gazeta.pl.
Skąd decyzja o likwidacji kanap? „Potrzebujemy więcej miejsca na półki” - odpowiada [...]
pw źródło: Gazeta.pl
Wyświetlono 25% materiału. Całość materiału zawiera 1309 znaków.
Pełny materiał objęty płatnym dostępem
Wybierz odpowiadającą Tobie formę dostępu:
1.
Abonenci Biblioteki Analiz Sp.
z o.o.
Jeżeli jesteś już abonentem
Rynku Książki zaloguj
się
2.
Dostęp czasowy. Płatność za pośrednictwem
usługi SMS
Czas dostępu
Opłata za dostęp
Opis
15 minut
9.00 zł netto (10.98 PLN brutto)
Aby otrzymać kod dostępu, należy wysłać SMS o treści
koddm1 pod numer:
79880. Otrzymany kod zwotny wpisz w pole poniżej. Wykupiony kod zapewnia dostęp do materiałów z tego komputera (bądź
do czasu zamknięcia okna przeglądarki). Przeglądarka musi mieć włączoną obsługę plików "Cookie".
3.
Dostęp terminowy. Płatność kartą
płatniczą lub przelewem
Za dostęp czasowy i terminowy do archiwum naszych tekstów mogą Państwo
zapłacić za pomocą karty płatniczej lub przelewu bankowego.
Najpierw zostaną Państwo poproszeni o zarejestrowanie się w naszym serwisie,
a następnie:
Płatność kartą płatniczą: po udanej autoryzacji transakcji
od razu otrzymają Państwo dostęp na interesujący Państwa czas.
Po opuszczeniu naszego serwisu ponowny dostęp do materiałów uzyskają
Państwo po zalogowaniu się aż do czasu upłynięcia czasu, na jaki
wykupili Państwo dostęp.
Przelew bankowy: po otrzymaniu złożonego przez Państwa
w serwisie zamówienia i uznaniu środków na rachunku bankowym Biblioteki
Analiz skontaktuje się z Państwem nasz pracownik celem ustalenia
momentu, od jakiego życzą sobie Państwo uzyskać dostęp do archiwum
naszych tekstów. Numer rachunku bankowego podany jest w potwierdzeniu
zamówienia wysyłanego na podany przez Państwa adres e-mail.
Fakt jest taki, że już długo Empik przeistacza się z klimatycznej sieci w sieć hipermarketów. Fakt, 'klienci' czytający książki całymi dniami na opisanych kanapach bywali uciążliwi, zostawiali bałagan non stop itp itd. Wiele przypadków wymieniać. Ale samo podejście do klienta, żeby wcisnąć produkt i czym prędzej skierować do kasy zaczęło być wbijane do głów nowym pracownikom. Przez ten fakt jeszcze niegdyś księgarnia dziś staje się hurtownią, marketem, do któego ludzie w pośpiechu wchodzą coś kupić.
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*)
są wymagane.
Sondaż
Czy pierwsze półrocze było w Państwa firmie lepsze, czy gorsze w porównaniu z analogicznym okresem 2009 roku?
Kolejna, piąta już, edycja „Raportu o książce katolickiej”. Jego autorami – podobnie jak w latach ubiegłych – są publicysta katolicki Jerzy Wolak, który odpowiadał za charakterystykę bieżącej oferty wydawniczej, i Kuba Frołow, ...
Dwunasta edycja sztandarowej publikacji Biblioteki Analiz. W pięciu tomach omówione zostały najważniejsze zagadnienia dotyczące funkcjonowania polskiej branży wydawniczo-księgarskiej.
„Mój świat jest tam, gdzie jestem,
mogę robić to, co zechcę,
nie ma rzeczy niemożliwych,
póki żyjemy” – z całą mocą oświadcza Katarzyna
Grochola w „Zielonych drzwiach”.
To ...
Tytuł najnowszej książki Joanny
Chmielewskiej – „Byczki
w pomidorach” mógłby sugerować
jakieś reminiscencje peerelowskie,
kiedy to powieści autorki „Lesia”
autentycznie ...
Jak wiadomo, tygrysy lubią
świeże mięso, a grubasy –
jak twierdzi dr Pierre Dukan
w książce „Nie potrafię schudnąć” – powinni
w gruncie rzeczy jeść tylko mięso.
Ale nie świeże i, ...