szukanie
zaawansowane
 

"Magazyn Literacki KSIĄŻKI" nr 145

Pismo istnieje na rynku od 1992 roku, wcześniej funkcjonowało pod tytułem "Magazyn Literacki".
Dziś "Magazyn Literacki KSIĄŻKI" to profesjonalny miesięcznik poświęcony rynkowi wydawniczemu i księgarskiemu, skierowany do wszystkich miłośników książek, księgarzy, bibliotekarzy, wydawców i dystrybutorów książek. Co miesiąc "Magazyn" odnotowuje najistotniejsze wydarzenia branżowe, jest również cennym przewodnikiem po nowościach wydawniczych. W każdym numerze recenzujemy ok. 100 nowych tytułów, prezentujemy listę bestsellerów, listę bestprinterów, zamieszczamy porównanie cen książek w różnych kanałach dystrybucji. Dużym zainteresowaniem Czytelników cieszą się publikowane na łamach miesięcznika wywiady. Dla księgarzy i bibliotekarzy "Magazyn Literacki KSIĄŻKI" stanowi ważny informator o bieżącej ofercie tytułowej, dla wydawców - źródło informacji o działaniach konkurencji. Od 2004 roku nasza redakcja przyznaje Nagrody "Magazynu Literackiego KSIĄŻKI".

 

W numerze 145, 2008-10-20
Poniedziałek, 20 października 2008
Sobą tylko u siebie
Jarosław Marek Rymkiewicz - Rozmowa numeru
W pana najnowszej książce „Kinderszenen” wciąż pojawia się pytanie graniczące ze zdumieniem: dlaczego żyję?

Każdy, kto przeżył tutaj wojnę, mógł jej nie przeżyć. Kto przeżył, ten żyje przez przypadek, jego istnienie jest przypadkowe. Także ja mogłem nie przeżyć, bo to przecież był przypadek, że 1 sierpnia nie było mnie w Warszawie. Pochodziłem z dość zamożnej warszawskiej rodziny, rodzice byli, jak na okupacyjne warunki, stosunkowo nieźle sytuowani i byli w stanie wywieźć dwoje dzieci, siostrę i mnie, na wakacje pod Warszawę, do Piaseczna. Ale mogło być i tak, że byłbym wtedy na Koszykowej, no a tam to nie wiadomo, co by się zdarzyło. Jeden dom ocalał, a w drugi trafił pocisk z niemieckiej „krowy”. Albo przyleciałyby stukasy. W maju i w czerwcu 1943 roku Rosjanie kilkakrotnie bombardowali Warszawę. To były nocne naloty, ich samoloty latały nisko, ale rzucali bomby trochę niecelnie. Mieszkaliśmy w pobliżu Hali na Koszykach, którą, prawdopodobnie ze względu na jej przeszklony dach, rosyjscy lotnicy brali za dworzec i bombardowali ze szczególnym uporem. Pamiętam taką noc, bodajże majową, kiedy na skrzyżowaniu Marszałkowskiej, Śniadeckich i Koszykowej rozpętało się piekło. Moja matka uważała, że w piwnicy nas zasypie, więc tylko zeszliśmy z trzeciego piętra i przeżyliśmy to bombardowanie trochę w bramie, a trochę na schodach między parterem i pierwszym piętrem. Uciekałem matce i stojąc przed bramą patrzyłem na dom, który palił się po drugiej, nieparzystej stronie Koszykowej. My mieszkaliśmy pod numerem 38. W tym domu naprzeciwko nas, mieszkali volksdeutsche, jakaś rodzina z dziećmi. Mimo że bomby spadały tuż obok, stałem przed bramą, bo chciałem zobaczyć, jak ci volksdeutsche będą skakać z okien. Jak się będą palić. Chciałem mieć taką przyjemność – że zobaczę te ich dzieci skaczące w płomieniach z okien trzeciego piętra.
dodaj komentarz
Poniedziałek, 20 października 2008
Praca twórcza czy odtwórcza? - Czego nas uczą wyroki? (19)
Książka i prawo
Problematyka utworu pracowniczego ma w działalności wydawniczej niebagatelne znaczenie. Etatowi dziennikarze, redaktorzy, informatycy, graficy, łamacze – to spora grupa pracowników, których owoce działań niejednokrotnie mają znamiona indywidualnej twórczości. W umowach o pracę powinno to znaleźć swoje odzwierciedlenie, gdyż ustawa z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (dalej: PrAut) nie przewiduje przejścia na pracodawcę autorskich praw majątkowych do utworu pracowniczego z mocy samego prawa, choć zdecydowanie łagodzi wymogi postawione przez ustawodawcę innym, „niepracowniczym” umowom prawa autorskiego.
dodaj komentarz
Poniedziałek, 20 października 2008
Urodzony PR-owiec
Rzecz o Robercie Wierzbickim
Po odejściu Doroty Oleksiak z biura prasowego Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych nie ma dobrego fachowca od public relations w branży książkowej. Poza Robertem Wierzbickim, który pełni tę funkcję w Wiedzy i Praktyce. Tylko oni oboje swą działalność postrzegali w wymiarze znacznie szerszym niż współpraca z mediami – organizowanie konferencji prasowych, wysyłka materiałów o nowościach wydawniczych, umawianie zarządów na wywiad itp. Zarówno dla Doroty, jak i Roberta, PR zawsze było (były?) czymś znacznie więcej – kreowaniem wizerunku, pozytywnych skojarzeń czy wreszcie „zarządzaniem reputacją”. Wyznaczyli standardy wciąż nieosiągalne dla innych kolegów po fachu.
dodaj komentarz
Poniedziałek, 20 października 2008
Przykłady iluzji
Co czytają inni
Howard Jacobson znany jest angielskim czytelnikom od ćwierćwiecza – w 1983 zadebiutował doskonale przyjętą powieścią „Coming from behind”, rok później ukazał się „Peeping Tom”. Szybko okrzyknięto go, wtedy może jeszcze na wyrost, brytyjskim Philipem Rothem: Żyd piszący z humorem o żydowskiej mniejszości, ironizujący, nie stroniący od seksu, przy tym pełen zrozumienia i ciepła dla swych korzeni (Jacobson pochodzi z Manchesteru). W Polsce długo pozostawał nieznany, niebawem nakładem Cyklad ukaże się wreszcie pierwszy polski przekład jego powieści „Noce kaluki”. W angielskich księgarniach jest już jego najnowsza książka, „The act of love” (Cape).
dodaj komentarz
Archiwum “Magazynu Literackiego KSIĄŻKI"
"ML Książki" nr 161
"ML Książki" nr 160
"ML Książki" nr 159
"ML Książki" nr 158
"ML Książki" nr 157
"ML Książki" nr 156
"ML Książki" nr 155
"ML Książki" nr 154
"ML Książki" nr 153
"ML Książki" nr 152
"ML Książki" nr 151
"ML Książki" nr 150
"ML Książki" nr 149
"ML Książki" nr 148
"ML Książki" nr 147
"ML Książki" nr 146
"ML Książki" nr 145
"ML Książki" nr 144
"ML Książki" nr 143
"ML Książki" nr 142
1 2 3 4 5
 
 
Nagrody MLK

Książki Roku
Kallimachy

 
REKLAMA
 
Subskrybuj nasz newsletter
Jeśli chcesz być informowany o aktualnościach, podaj swój adres e-mail.
 
 
Bestsellery “Magazynu Literackiego KSIĄŻKI"
1 Nieznane przygody ...
Rene Goscinny, ...
Bohater „Nieznanych przygód Mikołajka” spółki René Goscinny & Jean-Jacques Sempé dowiaduje się, że biorąc udział w gazetowym konkursie wygrać można samochód. Ponieważ ...
2 Marina
Carlos Luiz Zafon
Na bohatera „Mariny” Carlosa Ruiza Zafona monotonia codziennej prasy działała kojąco. „Czytanie o cudzych problemach – dowiadujemy się – pozwala znakomicie zdystansować ...
3 Dom nad rozlewiskiem
Małgorzata Kalicińska
„Dom nad rozlewiskiem” Małgorzaty Kalicińskiej przepoczwarza się obecnie, za sprawą pewnej kulturotwórczej gazety, w „Kuchnię znad rozlewiska”. Tamże przepisy na życie ...
zobacz wszystkie
 
 
© Copyright 2005 Biblioteka Analiz | System optymalizowany do 1024x768+, windows-1250.

Wykonanie i opieka - ENCODE Pełne rozwiązania internetowe. www.encode.pl