szukanie
zaawansowane
 

"Magazyn Literacki KSIĄŻKI" nr 148

Pismo istnieje na rynku od 1992 roku, wcześniej funkcjonowało pod tytułem "Magazyn Literacki".
Dziś "Magazyn Literacki KSIĄŻKI" to profesjonalny miesięcznik poświęcony rynkowi wydawniczemu i księgarskiemu, skierowany do wszystkich miłośników książek, księgarzy, bibliotekarzy, wydawców i dystrybutorów książek. Co miesiąc "Magazyn" odnotowuje najistotniejsze wydarzenia branżowe, jest również cennym przewodnikiem po nowościach wydawniczych. W każdym numerze recenzujemy ok. 100 nowych tytułów, prezentujemy listę bestsellerów, listę bestprinterów, zamieszczamy porównanie cen książek w różnych kanałach dystrybucji. Dużym zainteresowaniem Czytelników cieszą się publikowane na łamach miesięcznika wywiady. Dla księgarzy i bibliotekarzy "Magazyn Literacki KSIĄŻKI" stanowi ważny informator o bieżącej ofercie tytułowej, dla wydawców - źródło informacji o działaniach konkurencji. Od 2004 roku nasza redakcja przyznaje Nagrody "Magazynu Literackiego KSIĄŻKI".

 

W numerze 148, 2009-01-20
Wtorek, 20 stycznia 2009
Grymasy w prawo i lewo
W polskiej prozie rok Dukaja i Kosciówa - Temat numeru
Już przy ogłoszeniu nominacji do Paszportów „Polityki” – które obok nagrody Kościelskich mają obecnie największe zasługi dla promowania nowych nazwisk w literaturze – podkreślono, że rok 2008 nie był szczególnie obfity. Kiedy piszę ten tekst jeszcze przed ich przyznaniem, oczywistym faworytem jest 34-letni Jacek Dukaj i jego ponadtysiącstronicowa alternatywna historia „Lód”, za którą jesienią wyróżniony został Kościelskimi, tyle że metrykalnie książka ta datowana była na rok 2007, ale z uwagi na objętość mało kto zdążył ją wtedy przeczytać. Zbiera więc za nią teraz pisarz zasłużony poklask, co wynagradza mu zignorowanie przełomowych, moim zdaniem, dla jego twórczości „Innych pieśni” z 2003 roku.
dodaj komentarz
Wtorek, 20 stycznia 2009
2008 – rok kobiet
W prozie coraz ciaśniej - Temat numeru
Prawdziwy debiut w prozie polskiej w 2008 roku należy do osoby dawno zmarłej. Myślę o Annie Kowalskiej i jej „Dziennikach 1927-1969” z przedmową Julii Hartwig. To jest książka pod każdym względem rewelacyjna, przede wszystkim jako zapis wielkiej i nieudanej miłości autorki do największej polskiej pisarki Marii Dąbrowskiej (można zresztą dzięki edycji dzienników tejże czytać na krzyż wersje ich obu). Prócz fascynującej opowieści o wspólnym życiu pisarek mamy tam co chwilę spotkania z postaciami przedwojennego, wojennego i powojennego życia literackiego (z Miłoszem całującym panią Annę w usta włącznie). O piórze diarystki niech świadczą próbki: portret Hessego: „Przypomina Bunina. Szlachetny i bezpłciowy”; Sartre: „Rudy, niski, zezowaty, a jak zacznie mówić, zapomina się. Świetna analiza”. Życie pełne cierpienia, nawet udręki, ostatnie kartki, kiedy autorka nie może utrzymać pióra, zostały podyktowane w szpitalu. A poza tym: część coming outu wielkich naszej literatury przeciw hetero-ortodoksji narodowej.
dodaj komentarz
Wtorek, 20 stycznia 2009
Tam już nie ma powietrza!
Grzegorz Rosiński - Rozmowa numeru
Wojciech Siudmak twierdzi, że z komiksem trzeba wychodzić poza getto. Tam gdzie pracuje on na co dzień, czyli we Francji, rynek przyjmuje inaczej jego twórczość, ale w Polsce pozostaje praktycznie w niebycie. Czy i jak popularyzować sztukę, nomen omen, popularną?

Kiedy Siudmak zdobywał popularność tam, tutaj takiej sztuki nie było. Ale teraz już jest, nawet bardziej tutaj – na wschodzie, niż na zachodzie. Obaj jesteśmy w pewnym wieku i patrzymy na świat w sposób podobny, choć odmienny od współczesnego i nie sądzę, aby to się miało zmienić. Po prostu trudno nam zaakceptować pewne zmiany. Wiem to po sobie. Przyjeżdżam tu i wchodzę do księgarni i… tam nie mam takiego wyboru jak tutaj! Być może dlatego, że tam, gdzie mieszkam, wszystko się zamawia. Otrzymuję katalog, proszę sobie wybrać i po sprawie. Tu jeszcze nie ma takiego systemu sprzedaży, ale zadziwia mnie bogactwo – magazyny, książki… Przecież, gdy wyjechałem, zachowałem w pamięci konkretny obraz – w księgarni wisiał napis naskrobany na tekturze: „Książek dla dzieci brak”. I teraz obaj, kiedy wracamy do Polski, podświadomie szukamy tu tego, cośmy zostawili.
dodaj komentarz
Wtorek, 20 stycznia 2009
Księgarka
Rzecz o Irenie Kościółek
Trzy lata kazała nam czekać na zaproszenie do Rzeszowa, gdzie na rynku księgarskim działa od kiedy skończyła lat 17 i zaraz po maturze poszła do pracy w lokalnym oddziale Państwowego Przedsiębiorstwa Dom Książki. Pracując skończyła Technikum Księgarskie w Rzeszowie i bibliotekoznawstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Pracowała m.in. w należącej do DK „Rzeszów” Księgarni Wydawnictw Importowanych, zaś karierę zakończyła w tej firmie na stanowisku zastępcy dyrektora ds. handlowych, w 1990 roku. Wówczas – z Aleksandrem Prokopem – założyła hurtownię Nova. W roku 2007 hurtownia połączyła się z Domem Książki „Rzeszów”. Dziś należące do Novej księgarnie, w liczbie 21, to oczko w głowie pani Ireny. Kilka lat temu wykupiła wspólników i obecnie, wspólnie z synem Piotrem, tworzy zarząd i grono właścicieli (oboje mają po 50 proc. udziałów).
dodaj komentarz
Wtorek, 20 stycznia 2009
Autobusy w różne strony - Czego nas uczą wyroki? (22)
Książka i prawo
Gdy pojawia się nowe prawo (nowa regulacja danego obszaru stosunków prawnych), nieodłącznym elementem są różnego rodzaju problemy. Zjawisko to nie ominęło prawa autorskiego, gdy poprzednio obowiązująca ustawa o prawie autorskim, pochodząca z 1952 roku (dalej: PrAut52), została – od 24 maja 1994 roku – zastąpiona ustawą obecnie obowiązującą. Pojawiło się wtedy wiele wątpliwości, tak w praktyce, jak i w teoretycznych rozważaniach. W wyroku z 2 października 1996 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie zajął się m.in. interpretacją przepisów intertemporalnych (międzyczasowych) zawartych w nowej ustawie (dalej: PrAut).
dodaj komentarz
Wtorek, 20 stycznia 2009
Szołbiznesowe autobiografie
Co czytają inni
Dwie dekady temu, w 1989, Kenneth Branagh wydał autobiografię artystyczną zatytułowaną „Beginning”. Był już wtedy znanym i cenionym aktorem, który podbił angielskich widzów kilkoma świetnymi rolami, w 1989 wszedł na ekrany „Henry V” w jego reżyserii i wcieleniu. Mimo tego aż mnie zatkało, gdy w księgarni zobaczyłem tom jego autorstwa – co za hucpa, pomyślałem, facet nie ma jeszcze trzydziestki, a już się chwali biografią. No cóż, byłem przyzwyczajony do czytania opowieści o ludziach dawno nieobecnych. O żywych pisało się w reportażach, kronikach sądowych, felietonach. Ale żeby zaraz biografię? W dodatku auto?!
dodaj komentarz
Archiwum “Magazynu Literackiego KSIĄŻKI"
"ML Książki" nr 161
"ML Książki" nr 160
"ML Książki" nr 159
"ML Książki" nr 158
"ML Książki" nr 157
"ML Książki" nr 156
"ML Książki" nr 155
"ML Książki" nr 154
"ML Książki" nr 153
"ML Książki" nr 152
"ML Książki" nr 151
"ML Książki" nr 150
"ML Książki" nr 149
"ML Książki" nr 148
"ML Książki" nr 147
"ML Książki" nr 146
"ML Książki" nr 145
"ML Książki" nr 144
"ML Książki" nr 143
"ML Książki" nr 142
1 2 3 4 5
 
 
Nagrody MLK

Książki Roku
Kallimachy

 
REKLAMA
 
Subskrybuj nasz newsletter
Jeśli chcesz być informowany o aktualnościach, podaj swój adres e-mail.
 
 
Bestsellery “Magazynu Literackiego KSIĄŻKI"
1 Nieznane przygody ...
Rene Goscinny, ...
Bohater „Nieznanych przygód Mikołajka” spółki René Goscinny & Jean-Jacques Sempé dowiaduje się, że biorąc udział w gazetowym konkursie wygrać można samochód. Ponieważ ...
2 Marina
Carlos Luiz Zafon
Na bohatera „Mariny” Carlosa Ruiza Zafona monotonia codziennej prasy działała kojąco. „Czytanie o cudzych problemach – dowiadujemy się – pozwala znakomicie zdystansować ...
3 Dom nad rozlewiskiem
Małgorzata Kalicińska
„Dom nad rozlewiskiem” Małgorzaty Kalicińskiej przepoczwarza się obecnie, za sprawą pewnej kulturotwórczej gazety, w „Kuchnię znad rozlewiska”. Tamże przepisy na życie ...
zobacz wszystkie
 
 
© Copyright 2005 Biblioteka Analiz | System optymalizowany do 1024x768+, windows-1250.

Wykonanie i opieka - ENCODE Pełne rozwiązania internetowe. www.encode.pl