"Magazyn Literacki KSIĄŻKI" nr 156
|
Pismo istnieje na rynku od 1992 roku, wcześniej funkcjonowało pod tytułem "Magazyn Literacki". Dziś "Magazyn Literacki KSIĄŻKI" to profesjonalny miesięcznik poświęcony rynkowi wydawniczemu i księgarskiemu, skierowany do wszystkich miłośników książek, księgarzy, bibliotekarzy, wydawców i dystrybutorów książek. Co miesiąc "Magazyn" odnotowuje najistotniejsze wydarzenia branżowe, jest również cennym przewodnikiem po nowościach wydawniczych. W każdym numerze recenzujemy ok. 100 nowych tytułów, prezentujemy listę bestsellerów, listę bestprinterów, zamieszczamy porównanie cen książek w różnych kanałach dystrybucji. Dużym zainteresowaniem Czytelników cieszą się publikowane na łamach miesięcznika wywiady. Dla księgarzy i bibliotekarzy "Magazyn Literacki KSIĄŻKI" stanowi ważny informator o bieżącej ofercie tytułowej, dla wydawców - źródło informacji o działaniach konkurencji. Od 2004 roku nasza redakcja przyznaje Nagrody "Magazynu Literackiego KSIĄŻKI".
|
 |
W numerze 156, 2009-10-05 |
 |
Wtorek, 6 października 2009 Życie poczciwe, wyklęte i zgoła pogańskie
Biografie - ulubiony pokarm czytelniczych „korników” Temat Numeru Z magnesów przyciągających klientów do księgarń najsilniejszym jest śmierć. Najlepiej niespodziewana, w młodym wieku, samobójcza, od biedy w katastrofie. W istocie wydawnictwa, że o gazetach, radiu, telewizji i Internecie tylko wspomnę, zamieniają się od czasu do czasu w przedsiębiorstwa funeralne. Nic dziwnego, że z wydanych ostatnio biografii na plan pierwszy wybija się „Życie legendy. Michael Jackson 1959-2009” Michaela Heatleya (Amber).
Biografia jednak biografii nierówna. Nie od dziś wiadomo, że największym wzięciem cieszą się te mniej może dokładne, za to obfitujące w najlepiej pikantne detale z życia prezentowanych postaci. Protesty rodzin zainteresowanych zwykle wybieleniem życiorysu krewniaka czy współmałżonka, nie zdają się na nic, wydawcy zasłaniają się formułą „biografia nieautoryzowana”, a recenzenci rozpisują się o „żywotach nieświętych”, „skandalizujących perypetiach” czy „losach rodem z powieści sensacyjnej”.
|
Wtorek, 6 października 2009 Orzeł, tryzub i gwiazda
Timothy Snyder - Rozmowa numeru Pańska praca pt. „Henryk Józewski i polsko- sowiecka rozgrywka o Ukrainę” uznana została przez kapitułę nagrody Pro Historia Polonorum za „najlepszą obcojęzyczną książkę o historii Polski napisaną w ciągu ostatniej dekady”. Jak to się stało, że ten – niepoprawny politycznie dla wielu polskich historyków temat – zaintrygował Amerykanina?
Jestem oczywiście Amerykaninem, ale trudno powiedzieć, że interesuję się Józewskim jako Amerykanin. Ciekawi mnie on, jego środowisko i polityka jako historyka. Nie sądzę, żeby bohater mojej książki był niepoprawny politycznie dla polskich kolegów. Istnieje już bogata historiografia o Wołyniu, m.in. studia Włodzimierza Mędrzeckiego i Jana Kęsika. Kilka lat temu w Muzeum Niepodległości zorganizowano wystawę poświęconą malarstwu Józewskiego, a niedawno Piotr Mitzner przedstawił dość obszerny szkic jego życia politycznego – „Gabinet cieni”. To prawda, że w PRL niełatwo było się zajmować taką postacią. Nie tylko antykomunistą z zasady, ale także działaczem aktywnie działającym na rzecz zniszczenia Związku Radzieckiego w latach trzydziestych. O ile mój punkt widzenia jest inny, to różnica chyba polega na tym, że nie postrzegam Józewskiego głównie przez pryzmat polskiej polityki, ale widzę go jako postać w skali europejskiej.
|
|
Wtorek, 6 października 2009 Wiwat Wielki Syntezator!
Książką w płot W ręczanie ludziom imieninowego bądź
urodzinowego prezentu w dniu ich
imienin bądź urodzin to burżuazyjny przesąd.
Rokendrollowcy tak nie robią…
Trudno powiedzieć, czy ta właśnie intencja
kierowała wydawnictwem Znak,
które huczną imprezę urodzinową (siedem
krzyżyków) urodzonemu 8 czerwca
Normanowi Daviesowi zorganizowało 22
czerwca – pewnie raczej zadecydowały banalne
kwestie organizacyjno-logistyczne.
Niżej podpisany jednak, mocno trzymając
się zadeklarowanej powyżej reguły, swoją
laurkę pisze dopiero teraz.
|
Poniedziałek, 5 października 2009 Aaaby kraj opisać…
Co czytają inni Szukałem niedawno w księgarniach pozycji, którą nazwać by można „opisaniem Polski”. Nie przewodnika czy też albumu fotografii, ale właśnie opisu kraju, gawędziarskiego, z anegdotami i plotkami, nie zamykającego się w kręgu porównań z minionymi latami, dalekiego od polityki. Trudne zadanie, wręcz niemożliwe. Nawet Steffen Möller, choć najbliższy ideału, też nie spełniał w pełni kryteriów poszukiwań – opowiada tyleż o Polsce, co o sobie. Inni autorzy nie pasowali mi zupełnie – serio to wszystko pisane, bez humoru, z jakąś złością podskórną, z nadmierną rewerencją. Albo ten nasz kraj taki smętny, albo skrybowie wysilić się nie potrafią.
|
|
|
 |
|
Archiwum “Magazynu Literackiego KSIĄŻKI" |
|
 |
 |
| Subskrybuj nasz
newsletter |
| Jeśli chcesz być informowany o aktualnościach,
podaj swój adres e-mail. |
|
|
|
|
|
 |
|
Bestsellery “Magazynu Literackiego KSIĄŻKI" |
|
|
|
|
| „Mój świat jest tam, gdzie jestem,
mogę robić to, co zechcę,
nie ma rzeczy niemożliwych,
póki żyjemy” – z całą mocą oświadcza Katarzyna
Grochola w „Zielonych drzwiach”.
To ... |
|
|
|
|
|
| Tytuł najnowszej książki Joanny
Chmielewskiej – „Byczki
w pomidorach” mógłby sugerować
jakieś reminiscencje peerelowskie,
kiedy to powieści autorki „Lesia”
autentycznie ... |
|
|
|
|
|
| Jak wiadomo, tygrysy lubią
świeże mięso, a grubasy –
jak twierdzi dr Pierre Dukan
w książce „Nie potrafię schudnąć” – powinni
w gruncie rzeczy jeść tylko mięso.
Ale nie świeże i, ... |
|
|
|
|
|
 |
|
 |
|
|
|
|
|