Wydawca
Arkady Tłumacz Karolina Dyjas Recenzent PIOTR KITRASIEWICZ Miejsce wydania Warszawa ISBN 83-213-4374-0 Liczba stron 144 Rok wydania 2005
Album ten jest chronologiczną „podróżą” po twórczości Alessandra Filipepiego zwanego
Sandrem Botticellim‚ malarza florenckiego‚
rówieśnika Leonarda da Vinci i Michała Anioła‚ autora słynnych obrazów z „Wiosną” i „Narodzinami Wenus” na czele. Większość jego dzieł zdominowały motywy religijne‚ zaczerpnięte ze Starego i Nowego Testamentu
(„Powracająca Judyta”‚ „Zwiastowanie”‚
„Święty Augustyn”‚ cykl Madonn)‚ oraz mitologiczne („Pallada i centaur”‚ „Wenus i Mars”). Z czasem zarzucił malarstwo nawiązujące do mitów Greków i Rzymian‚ koncentrując się wyłącznie na scenach religijnych. Zrobił to pod wpływem pełnych krasomówczego
fanatyzmu kazań dominikańskiego mnicha Girolama Savonaroli‚
potępiającego zarówno bogaczy (zwłaszcza Medyceuszów oraz niektórych biskupów) jak i pogańskie treści w sztuce. Wielu artystów popadało pod wpływem tego kaznodziei w mistycyzm i fanatyzm‚ także
Botticelli i jego brat Simone‚ autor kroniki wydarzeń we Florencji. Po śmierci Savonaroli‚ który został najpierw ekskomunikowany‚ a następnie spalony na stosie‚ artysta powracał okazjonalnie do motywów mitologicznych
(„Dzieje Lukrecji”).
W przeciwieństwie do większości swoich kolegów po pędzlu‚ Sandro Botticelli nie dbał o podpisywanie i datowanie swoich płócien‚ a jedynym obrazem zaopatrzonym przez niego w podpis i datę jest namalowane w 1501 roku „Mistyczne Narodzenie”. Oceń książkę: (ocena 5.25, 218 ocen)
Magazyn Literacki KSIĄŻKI" to profesjonalny miesięcznik poświęcony rynkowi wydawniczemu i księgarskiemu, skierowany do wszystkich miłośników książek, księgarzy, bibliotekarzy, wydawców i dystrybutorów książek. Na ...
W „Tańcu ze smokami. Część
2” George’a R.R. Martina
„w czasie narastających niepokojów
fale przeznaczenia nieuchronnie
prowadzą bohaterów do największego ze
wszystkich ...
W „Dziennikach kołymskich”
Jacek Hugo Bader opowiada
o pewnej tamtejszej babuszce:
„Babuszka Tania jest wyjątkowa, bo to jedyny
przypadek, jaki znam, żeby zek sam
uprosił się ...
Z serwowanego przez wydawcę
streszczenia „Dziedzictwa”
Christophera Paoliniego:
„Smok i jego jeździec zaszli dalej niż
ktokolwiek mógłby przypuszczać, ale czy
uda im się ...