Coraz więcej rodziców boryka się z dysleksją
u swoich dzieci, gdyż zjawisko to stale narasta.
Nie taki diabeł straszny, jak go malują, zdają się
mówić autorzy blisko 30 artykułów zebranych
w tomie. Są wśród nich naukowcy z UMCS, KUL,
i uniwersytetów: Warmińsko-Mazurskiego, Gdańskiego,
Jagiellońskiego i Łódzkiego, nauczyciele,
psychologowie, logopedzi, a także rodzice dzieci
z dysleksją. Ich głos pomoże zrozumieć problem
z różnych perspektyw. Znaleźć tu można mnóstwo
informacji, a także wskazówek, jak rodzice mogą sobie radzić, jak
pomagać i wspierać własne dziecko. Bardzo interesujące są opublikowane
wyniki przeprowadzonych na uczniach dyslektycznych badań np.
dotyczących budowania przez nich zdań, umiejętności dokonywania
streszczeń czy sposobu objaśniania znaczenia wyrazu „dom”.
Autorzy uświadamiają, że dysleksja to nie tylko opuszczanie znaków
interpunkcyjnych i problemy z ortografią. Co więcej, w książce
stwierdzono, że nie tylko uczniowie z dysleksją, ale ogólnie uczniowie
prezentują niski poziom poprawności ortograficznej pisanych tekstów
i niezadowalającą znajomość zasad ortograficznych. Zwrócono uwagę
na pokaźne błędy w zakresie nauczania ortografii.
Książka ma przejrzystą i strawną formę, dzięki czemu nawet laik
odnajdzie się w gąszczu omawianych zagadnień. Każdy artykuł kończy
się obszernym wykazem bibliografii, dzięki czemu czytelnik może dalej
sam pogłębiać wiedzę. Publikacja zalecana jest przez Polskie Towarzystwo
Dysleksji.
Oceń książkę: (ocena 4.74, 201 ocen)








